Szukaj

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą ItachiOC. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą ItachiOC. Pokaż wszystkie posty

30 kwietnia 2020

758. Tylko nie w czułe miejsce, tylko nie prosto w twarz, tylko nie prosto w serce.

Autorka: K.

Była piękna. Byłą kobietą, na którą tylko raz spojrzysz i wiesz, że wpadłeś. Zasadziła w twej świadomości zalążek pragnienia. Pragnienia jej.

17 stycznia 2019

738. Śmiertelna nić przeznaczenia

BLOG OPUSZCZONY 

Autor: Asymonna


Historia opowiada o trudnych relacjach między Arią i Itachim, którzy połączeni są śmiertelną nicią przeznaczenia. Oboje odkrywają, że nie mogą bez siebie żyć, mimo iż mogą darzyć siebie nawet nienawiścią. Psychologiczna gra, w której sidła wpadła dziewczyna, zmusza ją do spojrzenia na swojego biznesowego konkurenta z zupełnie innej perspektywy.

26 lipca 2018

727. "Odpowiedzialność głowy rodziny" (Kazoku No Atama No Sekinin 家族の頭の責任)

Autorka: Kita (北)


Daichi Ochidy zmuszona zostaje przyjąć tytuł głowy klanu. Dziewczyna przybiera męskie imię, nosi męski strój, jednak niekoniecznie ukrywa się ze swoją kobiecością. Życie nie oszczędza jej, zsyłając na jej drogę jedno nieszczęście za drugim. Z czasem okazuje się, że jeden z członków jej byłej drużyny znalazł się w podobnej sytuacji. Interesy, które prowadzą ich klany, łączą ich ze sobą... tylko w jaki sposób? Rodzą nienawiść czy miłość? Kim jest ten chłopak z dawnych lat? I jak odnajdzie się on w zawiłym świecie demonów, a nawet bezpośrednio w ich domu?

"Demony z natury były niepokornie i nie lubiły nikomu się podporządkowywać. Ten szczególny demon został postawiony między młotem a kowadłem. Mógł podporządkować się śmierci (...) lub też zastosować się do woli zielonookiej i postawić się bożkowi. Walka z shinigami była absolutnie bezsensowna(...), jednak sama jej wizja dawała chociażby teoretyczną szansę na coś dalej. Po śmierci nie było już nic. Obstając po stronie Ochidy demon mógł przynajmniej żywić nadzieję, że uda im się jakoś wyjść z opresji, a więc po tym wszystkim wciąż będzie na nich czekać coś. Coś - niezdefiniowana przyszłość, a raczej nierealne, pobożne życzenie, marzenie o przyszłości należące do osoby, której przyszło się żegnać z własnym żywotem przedwcześnie. Niemniej, „coś" zawsze było lepsze niż „nic".

"Wiesz, liczę na szybko, więc popraw mnie jeśli moje rachunki się nie zgadzają, ale... mając ciebie u boku obstawiam, że przyjdzie nam zmierzyć się jeszcze z jakimiś dwoma Armagedonami, a potem toa już wyjdziemy na prostą... a przynajmniej taką mam nadzieję."

OBSERWATORZY