Szukaj

Nowe rozdziały

Tutaj możesz zostawiać informacje o nowych postach na swoim blogu. Wystarczy tylko wypełnić formularz (prosimy o wypisywanie informacji po kolei):

  • Tytuł bloga:
  • Adres bloga:
  • Autor:
  • Tytuł i/lub numer rozdziału:
  • Krótki fragment:
Ważne!  :)

* Chcielibyśmy, abyście wypełniali wnioski bez wypisywania: Adres: bleble.blogspot.com tylko od razu przechodzili do konkretów, czyli: bleble.blogspot.com, itd. 

* Nie będziemy przyjmować zgłoszeń blogów, które używają skrótów typu: [to mój blog], zamiast pełnego adresu. Adres to adres. Jakiekolwiek skrótowe klikacze do linku zostają automatycznie usunięte.

* PIERWSZA OSOBA WYSTAWIAJĄCA KOMENTARZ  MOŻE WYBRAĆ GRAFIKĘ REPREZENTUJĄCĄ POST (jeśli nikt z komentujących przed tobą nie podał linku możesz go podać, bez względu na numer komentarza). WYSTARCZY W ZGŁOSZENIU ZOSTAWIĆ URL PROWADZĄCY DO OBRAZKA [PNG/JPG/JPEG./GIF]. Tematyka Naruto - wszystkie postaci, lecz prosimy, aby unikać nagości i zbyt wielkich perwersji.

* DRUGA OSOBA DODAJĄCA KOMENTARZ MOŻE WYBRAĆ POLECANY PRZEZ SIEBIE UTWÓR MUZYCZNY. :) 

4 komentarze:

  1. UWAGA! MAŁY EKSPERYMENT!

    Chciałabym sprawdzić, czy wprowadzenie poniższej innowacji ułatwi mi dodawanie nowych rozdziałów i usuwanie potem komentarzy, czy nie. I czy będzie to wygodne dla Was, czytelników. :)

    !!! W ODPOWIEDZI DO TEGO KOMENTARZA ZGŁASZAJCIE NOWE ROZDZIAŁY !!!

    PS. Możecie też napisać, jeśli taka forma Wam się nie podoba. Przypominam, że to tylko eksperyment. ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. „Jedyny sposób, by oszpecić piękno, to ukazać jego szaleństwo.”
      https://sasunaru-erroay.blogspot.com/
      Erroay von Uchiha
      08. Wyznanie, które zmienia wszystko
      Shikamaru patrzył na mnie coraz bardziej zmęczonym wzrokiem. Uśmiechnąłem się szeroko, ale moje uzębienie chyba nie poprawiło mu nastroju. Powinienem mieć drugiego asystenta. Jeden (Nara) by myślał, a drugi (?) byłby cholernym uparciuchem i nie pozwoliłby mi wejść sobie na głowę. Shikamaru zdecydowanie przydałaby się taka pomoc, bo zwyczajnie nie miał do mnie siły i chociaż miał rację, to mnie zawsze udawało się go przekrzyczeć. Najlepszy w wybijaniu mi ze łba idiotycznych pomysłów byłby… Uchiha.
      Zaraz, stop…
      Wzdrygnąłem się, kiedy zdałem sobie sprawę, że znowu temat powędrował do jednego. Od Sasuke, do Sasuke. Pytanie tylko, czy zakręciłem o trzysta sześćdziesiąt stopni, czy poszedłem na skróty. To by chyba musiał rozpisać ktoś mądry.

      https://i.pinimg.com/564x/ec/56/08/ec560872ef8ec6e40be4d3cb10712754.jpg

      Usuń
    2. "I'm glad it was with you and nobody else."
      https://zapiski-izanami.blogspot.com/
      Izanami Hell
      Instynkt || Rozdział 8
      — Nie nazywaj mnie tak! Nie jesteś moim ojcem, tylko jakimś psychopatą!
      Kizashi uśmiechnął się. I zrobił to tak sztucznie, że Sakurze przeszło przez myśl, że zaraz pęknie mu ta maska ułudy.
      — Nas jest trochę więcej, dobrze wiesz, ż nie masz żadnych…
      Nie chciała słuchać. Szybko przekierowała broń na jednego z podwładnych i wymierzyła w kolano. Kiedy nacisnęła spust, to poczuła się, jakby wraz z tą kulą opuścił ją strach.
      Krótko ostrzyżony mężczyzna krzyknął żałośnie, puścił swoją broń i odruchowo złapał się za piszczel, która została pogruchotana.

      https://www.youtube.com/watch?v=U4s_OThooq4

      Usuń
    3. Wywołał we mnie wojnę uczuć, zapominając o tym, że na każdej wojnie są ofiary.
      https://wojnauczuc.blogspot.com/
      Banshee
      rozdział jedenasty
      Odwróciłam głowę zszokowana i zamrugałam gwałtownie. Spod kosmyków czarnej grzywki, spoglądały oczy czarne jak węgle. Każdy gdzieś spogląda, ale w tym momencie on patrzył na mnie, i było w tym coś dziwnego, coś, czego nie potrafiłam ubrać w słowa. Jego silne dłonie dalej zaciskały się na moich ramionach, co tylko spowodowało ciarki przebiegające po moim ciele niczym stado rozpędzonych gazel.

      Usuń

Z nami