Szukaj

26 sierpnia 2014

356. A gdybym sama była duchem?

BLOG OPUSZCZONY


- Tato, boję się - powiedziała przestraszona.
Leżała skulona pod kołdrą, która rzekomo chroniła przed duchami. Zawsze pościel działa jako odstraszacz potworów, ale tym razem w jej głowie huczały głosy, dźwięki przesuwanych krzeseł i skrzypiących łóżek. Bała się wyjść i zobaczyć to, co zwykle nazywa się wyobraźnią.
- Spokojnie, tego zaraz nie będzie - szepnął pokrzepiająco.
Wbijała palce w pościel, a głosy odbijały się w jej głowie tak długo, że przestała wierzyć w słowa ojca.
Nigdy nie spotkała się z takim atakiem.
- To tylko sen - mówił tata.
Wierzyła, aż do dziś. W jej domu działy się nienormalne rzeczy, a ona jako mała, niewinna dziewczynka musiała przestać się bać. Musiała poznać każdy krzyk matki, aby odkryć, że to nie sen.
To horror, w którym musiała zagrać główną rolę.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Z nami